Dnia 2024-05-26 13:00 odbyło się spotkanie pomiędzy Wisla Plock i Resovia Rzeszów zakończone wynikiem 1-2

Niedzielne starcie pomiędzy Wisłą Płock a Resovią Rzeszów na Orlen Stadionie zakończyło się niespodziewanym triumfem gości. W meczu 34. kolejki I Ligi, Resovia pokonała gospodarzy 2-1, zdobywając decydujące bramki w kluczowych momentach spotkania. Do przerwy to rzeszowski zespół prowadził 1-0, a choć Wisła zdołała wyrównać, to ostateczne słowo należało do Resovii, która przypieczętowała zwycięstwo w drugiej połowie.

Wisła Płock vs Resovia Rzeszów - Emocjonująca walka do ostatnich minut

W słoneczne popołudnie, 26 maja 2024 roku, na Orlen Stadionie w Płocku, odbył się mecz 34. kolejki I Ligi, w którym gospodarze Wisła Płock zmierzyli się z Resovią Rzeszów. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 13:00, a kibice zgromadzeni na stadionie oraz przed telewizorami mogli być świadkami pasjonującej rywalizacji.

Przebieg meczu

Już od pierwszych minut spotkanie obfitowało w dynamiczne akcje i zacięte pojedynki. W 11. minucie goście z Rzeszowa otworzyli wynik meczu. Po fantastycznym podaniu od A. Łyszczarza, M. Urynowicz pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce, dając swojej drużynie prowadzenie 1-0. Warto tutaj dodać, że niemal równocześnie J. Gric z Wisły Płock został ukarany żółtą kartką za nieprzepisowe zachowanie.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem ostrej walki o każdą piłkę, a gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania. Pomimo kilku groźnych sytuacji, drużyna z Płocka nie zdołała jednak znaleźć drogi do bramki przeciwników i do przerwy utrzymał się wynik 0-1.

Druga połowa rozpoczęła się równie intensywnie, a na boisku nie brakowało emocji. W 52. minucie B. Eizenchart z Resovii został napomniany żółtą kartką za faul. Chwilę później, w 56. minucie, sędzia ponownie sięgnął po żółty kartonik, tym razem dla J. Westermarka z Wisły Płock i B. Wasiluka z Resovii, co świadczyło o rosnącej intensywności spotkania.

W 59. minucie M. Bondarenko z Resovii również został ukarany żółtą kartką, co tylko potwierdzało jak zacięta była ta rywalizacja. Wisła Płock nie ustępowała w swoich staraniach, co przyniosło efekt w 75. minucie, kiedy to J. Westermark skutecznie wykończył akcję po podaniu od F. Hiszpańskiego, doprowadzając do wyrównania 1-1.

Emocje sięgnęły zenitu, a obie drużyny walczyły o trzy punkty. W 76. minucie M. Urynowicz z Resovii otrzymał żółtą kartkę, co jednak nie wpłynęło na styl gry jego drużyny. W 84. minucie kolejną żółtą kartkę obejrzał F. Hiszpański z Wisły Płock, a w 90. minucie A. Chrzanowski dopełnił listę napomnień gospodarzy.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w 89. minucie F. Mikrut z Resovii, po podaniu od R. Adamskiego, zdobył decydującą bramkę. Radość gości była ogromna, a kibice z Rzeszowa mogli zacząć świętowanie. Mikrut za swoje emocjonalne zachowanie został ukarany żółtą kartką, jednak nie miało to już wpływu na wynik spotkania.

Ostatecznie, mecz zakończył się wynikiem 1-2 na korzyść Resovii Rzeszów. Spotkanie było pełne emocji i zaciętej walki, a kibice na pewno nie mogli narzekać na brak wrażeń. Wisła Płock, mimo ambitnej gry, musiała uznać wyższość rywali i pogodzić się z porażką na własnym stadionie.

Następne mecze dla Wisły Płock i Resovii Rzeszów zapowiadają się równie ciekawie, a obie drużyny będą z pewnością dążyć do zdobycia kolejnych punktów w I Lidze.